Oborniki, Oddzial Wewnetrzny

Poznaj bliżej Oborniki, Oddzial Wewnetrzny:





Opinie o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny to strona rzetelnych opinii oraz informacje o placówkach ochrony zdrowia.
Zachęcamy Ciebie do zostawienia swojej opinii o tym miejscu w komentarzach na dole tej strony.
Swoją rzetelną i prawdziwą opinią pomożesz rozwijać się tej placówce medycznej, przychodni medycznej, szpitalowi wyeliminować błędy ale także możesz pomóc i utwierdzić praujący tam personel, że twoja wizyta była poprawna. Pamiętaj, wszyscy doceniają miłe słowa oraz konstruktywną krytykę. Obie wypowiedzi wspierają rozwój Polskiej Służby Zdrowia.

Ocena Oborniki, Oddzial Wewnetrzny





Jeśli zwykłe informacje o szpitalu/ przychodni Oborniki, Oddzial Wewnetrzny nie wystarczają Ci, a sponsorowane artykuły na innych stronach nie przemawiają do Ciebie to sprawdź prawdziwe opinie i przeczytaj historie o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny z pierwszej ręki

Najnowsze historie o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny
Witam.
Mój tata leżał w szpitalu w Obornikach w lutym 2022 r.
Co do opieki medycznej nie mam zarzutów, był w ciężkim stanie, przeszedł przez izbę przyjęć, oddział wewnętrzny i IOM, gdzie zmarł.
Natomiast wielkim problemem dla mnie j… [przeczytaj całą opinię]

o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny

Wczoraj, 17.03, moja córka z krwiomoczem i niewyobrażalnym bólem podbrzusza szukała pomocy w szpitalu w Obornikach. Umarłaby tam pod drzwiami i nikt palcem nie kiwnął, bo ….. były to godziny, w których przyjmuje lekarz rodzinny. Pani na … [przeczytaj całą opinię]

o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny

Ortopedię oceniam bardzo pozytywnie 🙂

o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny

Ostatnio byłam pacjentką ortopedii. Jestem zaskoczona pozytywnie. Lekarze bardzo kompetentni, pielęgniarki super. Wszyscy których spotkałam w ciągu 4 dni pobytu bardzo pomocni i uczynni. Pacjent się liczy a to bardzo ważne. Pozdrawiam wszystk… [przeczytaj całą opinię]

o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny

Gdybym mógł ocena -10 fatalny personel pielęgniarski mało kompetentny, arogancki, nie miły, pacjent jest wrogiem, szkoda ładować pieniądze w ten obiekt, powinno się go zamknąć

o Oborniki, Oddzial Wewnetrzny

Zachęcamy do pisania swoich historii o przychodni/ szpitalu.
Napisz swoja opinię i daj możliwość przeczytania jej innym by mogli poznać prawdę

Przeczytaj wszystkie opinie naszych użytkowników


Dane szpitala / przychodni





Zapoznaj się z podstawowymi danymi adresowymi Oborniki, Oddzial Wewnetrzny. Znajdź łatwo na mapie ale również zachęcamy do telefonicznego kontaktu na nr telefonu do Oborniki, Oddzial Wewnetrzny by umówić się na wizytę lub przyjęcie





Oddzial Wewnetrzny

Ulica: Szpitalna 2, Oborniki

Tel: 061297-36-64

Oddzial Wewnetrzny jest czescia:

Samodzielny Publiczny Zaklad Opieki Zdrowotnej w Obornikach

Ulica: Szpitalna 2
64-600 Oborniki, wielkopolska





Napisz swoją opinię/ podziel się wrażeniam z wizyty.
Przejdź na dół strony i napisz.

Wszystkie opinie na forum są wyrażane przez naszych czytelników i stanowią ich subiektywne zdanie oparte na odczuciach z pobytu i leczenia w Oborniki, Oddzial Wewnetrzny
KategorieBez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

13 odpowiedzi do “Oborniki, Oddzial Wewnetrzny”

  1. Oddział wewnętrzny w Obornikach omijać z daleka brak doświadczonych lekarzy za wyjątkiem Pani ordynator oddziału wewnętrznego to pani z ubogą wiedzą medyczną nie zasługująca na miano lekarza chorych traktuje z głupim uśmiechem na twarzy ta kobieta nie zasługuje żeby nazwać ją człowiekiem dodając ze kolejny personel jedzie na równym wózku z brakiem wiedzy i pomocy do chorego opieka pielęgniarska nie lepsza

  2. 7 lipca 2015 wysłałam taką właśnie skargę na oddział wewnętrzny i doktor L:

    „Moja Mama …… została przyjęta do w/w placówki na oddział wewnętrzny dnia 7 czerwca 2015 (niedziela) z bardzo wysokim ciśnieniem, zawrotami głowy, biegunką i wymiotami. Była w niej leczona do 12 czerwca 2015 (piątek).

    Pragnę poinformować o kilku błędach, jakie wg. mnie popełniono w tym okresie:
    1. Procedura przyjęcia mojej mamy na oddział trwała 4 godziny (od godz. 18:00 do 22:00) co jest czasem nie do przyjęcia i złamaniem prawa Art. 7. 1. z ustawy o prawach pacjenta.
    2. W nocy z poniedziałku na wtorek (dnia 8.06 na 9.06) Mama zemdlała na korytarzu i upadając doznała urazu głowy i tułowia a dokładniej miała duży krwiak nad wargą oraz na łokciu. Przycisk alarmowy był dla Mamy niedostępny – znajdował się pod łóżkiem, dlatego czując się słabo postanowiła udać się na korytarz po pomoc.
    3. Po omdleniu mimo próśb ze strony Mamy nie została ona zbadana przez lekarza stomatologa, chirurga czy psychologa. Poza tym nie otrzymała żadnych leków czy materiałów opatrunkowych łagodzących powstałe obrażenia.
    4. W czasie pobytu w Państwa szpitalu Mamą opiekowała się Pani doktor L. Doktor L traktowała mamę arogancko, straszyła ją śmiercią oraz sugerowała jej chorobę psychiczną wynikającą ze zmian w naczyniach mózgowych. Jest to złamanie prawa Art. 20. 1. Z ustawy o prawach pacjenta.
    5. Doktor L zażądała, aby dokumentację medyczną z poradni POZ (w budynku na terenie szpitala) dostarczyła na oddział rodzina. Moim zdaniem dokumentacja, która jest prowadzona w formie elektronicznej powinna być bezproblemowo przesyłana z POZ do szpitala bez konieczności włączania w to rodziny. Jest to złamanie prawa Art. 24. 1. Punkt 2.
    6. Przez 5 nocy pobytu w szpitalu mama spała łącznie 12 godzin – prawdopodobnie z powodu lęku przed snem, jaki się u niej pojawił po omdleniu. Mimo wielu próśb nie otrzymała leczenia umożliwiającego jej spokojny sen.
    7. Mama wypisała się z Państwa szpitala na własne żądanie będąc nadal chora tzn. mając niestabilne, bardzo wysokie ciśnienie tętnicze oraz zawroty głowy i nudności. Wypisała się, ponieważ była źle traktowana przez Panią doktor Lemańską a jej stan zdrowia się nie poprawiał.
    8. Wypisując się ze szpitala Mama nie otrzymała żadnych recept na leki w wyniku, czego jej stan się pogarszał przez kolejne 3 doby. Recepty na 7 leków, jakie powinna przyjmować otrzymała dopiero w poniedziałek 15 czerwca 2015 w godzinach popołudniowych.

    Mając na uwadze powyższe, proszę o odniesienie się do opisanych wyżej zdarzeń oraz o wyciągnięcie konsekwencji z zachowania personelu i poprawę poziomu leczenia pacjentów na oddziale wewnętrznym.

  3. zaznaczyłam jedną gwiazdkę ale ten szpital , personel nawet nie zasługuje na jedną gwiazdkę pani doktor nie znające się , pielęgniarki chamskie i bardzo nie miłe

  4. BEZNADZIEJNY ODDZIAŁ! UNIKAJCIE JEŚLI MOŻECIE. Lekarze fatalni. Beznadziejna ordynator, malowana lala a nie lekarz. Żeby chociaż umiała ustawić swój personel ale i tego nie potrafi więc wszyscy mają pacjenta w nosie.
    Dziwię się dyrekcji szpitala, że tolerują taką sytuację.

  5. Oddział wewnętrzny zapamiętam do końca swojego życia, 02 października 2017r zmarł mój wujek po chorobie nowotworowej, nikt z personelu oddziału nie potrafił wykonać telefonu powiadamiającego rodzinę o tym, że zmarł wieczorem o 19.30. Żona dowiedziała się o tym na drugi dzień wchodząc na odwiedziny do męża, o godz 14.00. Wspomnę również, że obsługa na oddziale była pod wszelką krytyką brak zrozumienia i obojętność dla ludzi chorych !!!!

  6. Persolen tak pół na pół zależy jaka zmiana.
    Najbardziej chamska osobą która tam pracuje jest jedna z Pań Oddzialowych ,czerwona na twarzy jakby chciała wszystkim wpier***ić
    Idziesz się o coś zapytać to z wielką łaską odpowiada jakby nie wiadomo kim tam była.
    Szkoda że nie ma oceny zerowej bo na taką właśnie zasługuje…..

  7. Byłam na odwiedzinach na oddziale wenerycznym w Obornikach i zauważyłam taka rzecz pani pielęgniarka mierzyła cukier pacjentkom i w jednych rękawiczkach trzem pacjentom nakłuwała igłą palec, więc chyba miała styczność z krwią? Moim zdaniem powinna każdej pacjentce nakłuwać krew w osobnych rękawiczkach? Oszczędności kosztem pacjenta?

  8. Jakość leczenia na oddz.wewnętrznym jest zerowa.P.ordynator nie powinna być lekarzem do pacjenta z chorobą nowotworową przy przyjęciu krzyczy”…do hospicjum go…”położę go na korytarzu”itp.
    Przyjęcie trwało od godz 24:10 do godz.5:00rano ponieważ p.paradoksalnie nazywając się lekarzem spała…
    MOGĘ OPISAĆ WIELE UCHYBIEŃ…GDZIE JEST DYREKCJA???
    DLACZEGO TA PANI JESZCZE PRACUJE???
    CZYŻBY MIAŁA”PLECY?”

  9. Gdybym mógł ocena -10 fatalny personel pielęgniarski mało kompetentny, arogancki, nie miły, pacjent jest wrogiem, szkoda ładować pieniądze w ten obiekt, powinno się go zamknąć

  10. Ostatnio byłam pacjentką ortopedii. Jestem zaskoczona pozytywnie. Lekarze bardzo kompetentni, pielęgniarki super. Wszyscy których spotkałam w ciągu 4 dni pobytu bardzo pomocni i uczynni. Pacjent się liczy a to bardzo ważne. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę dużo sukcesów w tej trudnej i odpowiedzialnej pracy.
    Pozdrawiam
    Wdzięczna pacjentka
    Jadwiga Kubińska

  11. Wczoraj, 17.03, moja córka z krwiomoczem i niewyobrażalnym bólem podbrzusza szukała pomocy w szpitalu w Obornikach. Umarłaby tam pod drzwiami i nikt palcem nie kiwnął, bo ….. były to godziny, w których przyjmuje lekarz rodzinny. Pani na izbie przyjęć, jak się okazuje, pani życia i śmierci, zadecydowała, że żaden lekarz do niej nie zejdzie i czego tu szuka, a w domofonie prowadzącym do pomocy doraźnej, gdy powiedziała, że potrzebuje pomocy usłyszała: bo co? Kto i po co pracuje w tym szpitalu? i po co on jest? To paranoja i niewyobrażalny brak empatii wobec cierpiących ludzi .

  12. Witam.
    Mój tata leżał w szpitalu w Obornikach w lutym 2022 r.
    Co do opieki medycznej nie mam zarzutów, był w ciężkim stanie, przeszedł przez izbę przyjęć, oddział wewnętrzny i IOM, gdzie zmarł.
    Natomiast wielkim problemem dla mnie jest fakt, że zaginęły rzeczy taty tj. kurtka, czapka i ladny, prawie nowy zegarek.
    Byłam w szpitalu i próbowałam odzyskać te przedmioty, ale niestety nie udało mi się.
    Przepadły.
    Nie ma odpowiedzialnego, nie ma winnego, nie ma sprawy.
    Czy to w porządku?
    Jak nazwać zaistniałą sytuację?