Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Poznaj bliżej Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy:





Opinie o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy to strona rzetelnych opinii oraz informacje o placówkach ochrony zdrowia.
Zachęcamy Ciebie do zostawienia swojej opinii o tym miejscu w komentarzach na dole tej strony.
Swoją rzetelną i prawdziwą opinią pomożesz rozwijać się tej placówce medycznej, przychodni medycznej, szpitalowi wyeliminować błędy ale także możesz pomóc i utwierdzić praujący tam personel, że twoja wizyta była poprawna. Pamiętaj, wszyscy doceniają miłe słowa oraz konstruktywną krytykę. Obie wypowiedzi wspierają rozwój Polskiej Służby Zdrowia.

Ocena Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy





Jeśli zwykłe informacje o szpitalu/ przychodni Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy nie wystarczają Ci, a sponsorowane artykuły na innych stronach nie przemawiają do Ciebie to sprawdź prawdziwe opinie i przeczytaj historie o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy z pierwszej ręki

Najnowsze historie o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy
Rodzilam 30 lat temu ,położne wredne i opryskliwe, leżałalam na sali sama w bólach za to z końca korytarza słyszałam wspaniała zabawę pan, głośny śmiech roznosil się na cały korytarz. Jak zaczęłam krzyczeć że rodze, że czuję gł… [przeczytaj całą opinię]

o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Rodzilam 30 lat temu ,położne wredne i opryskliwe, leżałalam na sali sama w bólach za to z końca korytarza słyszałam wspaniała zabawę pan, głośny śmiech roznosil się na cały korytarz. Jak zaczęłam krzyczeć że rodze, że czuję gł… [przeczytaj całą opinię]

o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Witam dziewczyny:) Czy ktoś w ostatnim czasie w czasie pandemi rodził w szpitalu w Złotoryji? Interesuje mnie jak opieka na oddziale położniczym? Bardzo proszę o jakieś informacje:)

o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Przy porodzie trafiła mi się najgorsza z możliwych położna, która czekała już tyko na to, żeby wreszcie odejść na emeryturę. Zimna, znieczulona całkowicie na ból rodzącej, traktująca pacjentkę z góry. Kazała mi przeć wiedząc, że… [przeczytaj całą opinię]

o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Bardzo miły personel, profesjonalna opieka.

o Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Zachęcamy do pisania swoich historii o przychodni/ szpitalu.
Napisz swoja opinię i daj możliwość przeczytania jej innym by mogli poznać prawdę

Przeczytaj wszystkie opinie naszych użytkowników


Dane szpitala / przychodni





Zapoznaj się z podstawowymi danymi adresowymi Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy. Znajdź łatwo na mapie ale również zachęcamy do telefonicznego kontaktu na nr telefonu do Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy by umówić się na wizytę lub przyjęcie


Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Ulica: Hoza 11, Zlotoryja

Tel: (076)877 95 06

Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy jest czescia:

Zespól Opieki Zdrowotnej w Zlotoryi

Ulica: Hoza 11
59-500 Zlotoryja, Dolnoslaskie





Napisz swoją opinię/ podziel się wrażeniam z wizyty.
Przejdź na dół strony i napisz.

Wszystkie opinie na forum są wyrażane przez naszych czytelników i stanowią ich subiektywne zdanie oparte na odczuciach z pobytu i leczenia w Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

5 odpowiedzi do “Zlotoryja, Oddzial Ginekologiczno-Polozniczy”

  1. Przy porodzie trafiła mi się najgorsza z możliwych położna, która czekała już tyko na to, żeby wreszcie odejść na emeryturę. Zimna, znieczulona całkowicie na ból rodzącej, traktująca pacjentkę z góry. Kazała mi przeć wiedząc, że główka jest jeszcze wysoko. Przez nią straciłam dużo sił i niestety poród zakończył się koniecznym CC, bo wody już był zielone. Poza tym nie pozwoliła mi przybrać wygodnej dla mnie pozycji, a wręcz kazała mi leżeć na wznak na łóżku porodowym mimo, że akcja nie szła. W ogóle nie byłą mną zainteresowana. Wypełniała sobie papiery i co chwila patrzyła na zegarek, byle tylko dotrwać do 7 rano. A ja musiałam leżeć koło niej na fotelu, bo nie chciało jej się przychodzić do pokoju przedporodowego. Dzięki tej kobiecie porzuciłam chęć urodzenia kolejnego dziecka. Ona jest teraz na emeryturze, a ja na zawsze pozostanę z traumą.

  2. Witam dziewczyny:) Czy ktoś w ostatnim czasie w czasie pandemi rodził w szpitalu w Złotoryji? Interesuje mnie jak opieka na oddziale położniczym? Bardzo proszę o jakieś informacje:)

  3. Rodzilam 30 lat temu ,położne wredne i opryskliwe, leżałalam na sali sama w bólach za to z końca korytarza słyszałam wspaniała zabawę pan, głośny śmiech roznosil się na cały korytarz. Jak zaczęłam krzyczeć że rodze, że czuję główkę, to bezczelnie kazali mi się zamknąć i że zla porę sobie wybrałam a była 19 godz 23 września. Po chwili zjawiła się jedna,zaskoczona i mówi do pozostałych o ona naprawdę rodzi .Teraz po 30 latach w tym szpitalu rodziła moja synowa .Nic się nie zmieniło. Pozostaje pytanie czy jeszcze pracuje któraś z tych pań, czy one po prostu przekazują pałeczkę jak w sztafecie. Anna.

  4. Rodzilam 30 lat temu ,położne wredne i opryskliwe, leżałalam na sali sama w bólach za to z końca korytarza słyszałam wspaniała zabawę pan, głośny śmiech roznosil się na cały korytarz. Jak zaczęłam krzyczeć że rodze, że czuję główkę, to bezczelnie kazali mi się zamknąć i że zla porę sobie wybrałam a była 19 godz 23 września. Po chwili zjawiła się jedna,zaskoczona i mówi do pozostałych o ona naprawdę rodzi .Teraz po 30 latach w tym szpitalu rodziła moja synowa .Nic się nie zmieniło. Pozostaje pytanie czy jeszcze pracuje któraś z tych pań, czy one po prostu przekazują pałeczkę jak w sztafecie. Anna.