Warszawa, Szpital Specjalistyczny Im. Świętej Rodziny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej

1,8 [1]



Szpital Specjalistyczny Im. Świętej Rodziny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej
Ulica: Madalińskiego 25
02-544 Warszawa, mazowieckie
Jednostki należące do Szpital Specjalistyczny Im. Świętej Rodziny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej to między innymi:








Ocena średnia Warszawa, Szpital Specjalistyczny Im. Świętej Rodziny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej:

Warszawa, Szpital Specjalistyczny Im. Świętej Rodziny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej otrzymał ocenę średnią: 1,8
przy skali od 0 do 5,
wyliczoną z na podstawie: 2 opinii

VN:RO [1.9.22_1171]
Jakość leczenia
Przyjazny personel
Warunki pobytu
Czas oczekiwania
Rating: 1.8/5 (1 vote cast)

Położenie szpitala: Warszawa



2 opinie o “Warszawa, Szpital Specjalistyczny Im. Świętej Rodziny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej”

  1. cama
    Jakość leczenia
    Przyjazny personel
    Warunki pobytu
    Czas oczekiwania

    Masakra. Nie polecam. Pielęgniarki robią łaskę, że udzielą odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie. 6 godzin czekałam na łóżko, w tym czasie łaskawie dano nam po talerzu śmierdzącej rybą zupy, o którą trzeba było się upomniec, inaczej padłybyśmy tam z głodu. Salowe ruszają się jak muchy w smole. Podczas badania kwalifikacyjnego wpadło 4 osoby sądząc, że jestem do zabiegu, nikt nie słuchał moich wyjaśnień,że to nie ja. Gdyby nie badająca mnie doktor, zoperowaliby mnie zanim dostałam łóżko, pytanie co by mi zoperowali. Sale ładne, w miarę nowe i to jedyny pozytyw wyniesiony z tego szpitala.ODRADZAM

  2. cama

    Masakra. Nie polecam. Pielęgniarki robią łaskę, że udzielą odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie. 6 godzin czekałam na łóżko, w tym czasie łaskawie dano nam po talerzu śmierdzącej rybą zupy, o którą trzeba było się upomniec, inaczej padłybyśmy tam z głodu. Salowe ruszają się jak muchy w smole. Podczas badania kwalifikacyjnego wpadło 4 osoby sądząc, że jestem do zabiegu, nikt nie słuchał moich wyjaśnień,że to nie ja. Gdyby nie badająca mnie doktor, zoperowaliby mnie zanim dostałam łóżko, pytanie co by mi zoperowali. Przy wypisie pan doktor czy kto to tam była, podał mi kartkę i wyszedł bez słowa, gdybym go nie zatrzymała i nie dopytała o interesujące mnie sprawy nawet by mnie nie zaszczycił grzecznościowym słowem pożegnania. Sale ładne, w miarę nowe i to jedyny pozytyw wyniesiony z tego szpitala.ODRADZAM

Chcesz podzielić się swoją opinią??
Oceń i zostaw komentarz!

Jakość leczenia
Przyjazny personel
Warunki pobytu
Czas oczekiwania